Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2019

(Nie)proszony urlop

Obraz
Drodzy Państwo samo pojęcie "urlop" jest cudowne. Jego wypowiedzenie budzi radość, dziecięcą tęsknotę za beztroską. Myśl o jego rychłym nadejściu można porównać do bardziej realnej wygranej w lotto. Nie dlatego, że los się do nas uśmiechnął, ale z powodu długiego wyczekiwania chwili relaksu, który bezapelacyjnie przysługuje każdemu. Tylko zaraz, pragnąc wykorzystać wolny czas co do minuty, organizujemy sobie wakacje ustalając co w danym dniu będziemy robić, nierzadko nakładając zbyt wiele czynności, które później okazują się niemożliwe do zrealizowania. Rodzi to poczucie, że błogi czas za szybko ucieka, a my nie możemy wykonać wszystkiego co zaplanowane. Tu jest nasz błąd, galopujemy się i wpędzamy w kozi róg. Prowadzi to do tego, że zamiast odpocząć to złościmy się na siebie a urlop ucieka między palcami.  Zapominamy się, i zapominamy do czego służy urlop. Nierzadko lenimy się kiedy jest włączony tryb pracy a kiedy nadchodzi czas urlopu chcemy zrobić milion rzeczy...